maciek1

Partnerzy

podkarpacie
ustrzyki
izagorz-jpg
etyrawa-jpg
zarszyn
besko
lesko
zarszyn
brzozow
wbieszczadach.net
wsanok

Zostań

Zostań fotoreporterem ekomancza.pl Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz zdjęcia, nakręciłeś film bądź napisałeś ciekawy artykuł i chcesz go opublikować? Bądź pierwszy i napisz do nas!
Kontakt z redakcją:

E-mail: redakcja@ekomancza.pl

Tel. 502 920 384
Tel. 782 795 602
 

Czy na sanockich Błoniach zobaczymy jeszcze lodowych gladiatorów?

SANOK / Wyścigi motocyklowe na lodzie, inaczej ice speedway, to jedna z odmian tradycyjnych wyścigów żużlowych. Materiały źródłowe wspominają o pierwszych wyścigach lodowych w Polsce już w latach przedwojennych.

Ice1

Jednak prawdziwe narodziny tego sportu w Polsce datuje się na rok 1964, kiedy to działacz PZMBronisław Ratajczakwraz z mechanikiem Pawłem Łabickim przystosowali motocykl do wyścigów na lodzie. W1965roku, na specjalnie do tego przystosowanym torze żużlowym wBydgoszczy,zorganizowano pierwsze oficjalne zawody . W latach 70. i 80. wyścigi na torze nie były organizowane. Pierwsze zawody żużla na lodzie (rundę Grand Prix) po tak długiej przerwie zorganizowano w 1995roku na warszawskich Stegnach.

Od 2007 roku na sanockich Błoniach zaczęto organizować coroczne zawody ice racingu. Pierwsze jako Sanok Cup, czyli turniej towarzyski. W kolejnych latach zawody urosły do rangi Mistrzostw Świata. Zmagania te gromadziły w swojej stawce czołowych zawodników ice speedwaya. Co roku prym w zawodach wiedli Rosjanie, na czele z dziesięciokrotnym Mistrzem Świata w tej dyscyplinie, Nikolaiem Krasnikovem. Reprezentanci Polski dopiero próbują przebić się do czołowej stawki. Jedynym polskim zawodnikiem gwarantującym walkę z najlepszymi był tragiczne zmarły podczas zawodów w Holandii Grzegorz Knapp. Zawodnik ten swoim zapałem i duchem walki gromadził na sanockich Błoniach rzesze fanów, ubranych w biało-czerwone barwy.

Po śmierci najlepszego Polskiego „gladiatora” organizatorzy postanowili zaprzestania corocznego organizowania zawodów. W kalendarzu imprez lodowego ścigania się w Sanoku powstała luka. Na razie jest to luka jednoroczna, niewykluczone jednak, że i w tym roku na sanockich Błoniach również zabraknie warkotu motocykli.

O plany na przyszłość, przyszłość ice racingu w Sanoku zapytałam głównego organizatora cyklu, pana Pawła Ruszkiewicza, od 1996 roku zaangażowanego w rozwój wyścigów motocyklowych na lodzie w Polsce, organizatora sześciu edycji zawodów ice speedway'a w Sanoku, eksperta i komentatora zawodów Grand Prix na żużlu na antenie Canal+:

Śmierć Grzegorza miała decydujący wpływ na to, że w porozumieniu z władzami samorządowymi miasta i regionu podjęliśmy decyzję, że w latach 2015/2016 nie będzie ice racingu w Sanoku. Bez Polaka, prezentującego poziom czołówki światowej, a takim był Knapp, nie udałoby nam się pozyskać sponsorów. Ciężko też o namówienie telewizji na relacje live z Sanoka, a to też warunek niezbędny, by pozyskać środki od sponsorów. Dziś czekamy na następcę Grzegorza Knappa i jeśli pojawi się w Polsce zawodnik talentem zbliżony do naszego najlepszego zawodnika, to zrobię wszystko, by żużel wrócił na tor łyżwiarski Błonie. Będzie o to niezwykle ciężko. Nasze nadzieje to syn Mirosława Daniszewskiego, Patryk, oraz Kamil Janura, który chce rozpocząć profesjonalną jazdę na lodzie w sezonie 2015/2016. Dużo zależy od poziomu pomocy ze strony polskiego związku motorowego. Bez wsparcia finansowego ze strony centrali dobry wynik będzie praktycznie niemożliwy do osiągnięcia.

Ice2

Temat organizacji zawodów wyścigów motocyklowych na lodzie cały czas jest rozważany przez władze miasta i organizatorów. Sanok nie został wymazany z kalendarza tego typu imprez. Raczej wciśnięta została „pauza”, dająca czas na przygotowanie reprezentantów, którzy chcieliby godnie powrócić na tor lodowy Błonie. O emocje i wolę walki możemy być spokojni.

tekst: Marlena Bajger

zdjęcia: Sebastian Maciejko

Artykuł ukazał się w numerze 3-4(27-28)/2015 Magazynu Studentów PWSZ w Sanoku „Ob.Sesja”, redagowanego przez studentów kierunku NOWE MEDIA, REKLAMA, KULTURA WSPÓŁCZESNA.